Archiwum | O nas |
Nie rozejdzie się z dymem
Czy konsumenci e-papierosów mogą być spokojni o swoje zdrowie? Czy faktycznie elektroniczny papieros nie szkodzi zdrowiu jak tradycyjna bibułkowa rurka wypełniona nikotyną? Postanowiłam to sprawdzić »
Nowy numer

Ks. Ireneusz Skubiś

Jak czekać na Boga?

B.SZTAJNER/NIEDZIELA

Ks. Ireneusz Skubiś
Redaktor Naczelny Tygodnika Katolickiego „Niedziela”

Adwent to oczekiwanie. Potrzebne jest więc zamyślenie nad kwestią oczekiwania. Dotyczy to szczególnie młodych, przed którymi całe życie, wiele spraw, dotyczących szczególnie ich statusu życiowego, materialnego, zawodowego, szkolnego, stanowego, rodzinnego. Młody człowiek myśli o szkole, potem wchodzi w świat życia osobistego, uczuć, zakochania się, miłości. Następuje więc oczekiwanie na założenie rodziny, na podjęcie pracy, na pierwszą pensję, na zamieszkanie, życiową samodzielność. Wszystko to wiąże się z oczekiwaniem. Dlatego Adwent jako czas w liturgii jest niezwykle cenny. Bo Kościół ubrał swoją świętą liturgię, służbę Bogu w czas właśnie. Czekamy na Boga, czekamy na Chrystusa. Ludzkość przed tysiącami lat czekała na obiecanego Mesjasza, który został obiecany człowiekowi jeszcze w raju. I On przyszedł na palestyńskiej ziemi, ale wcześniej nastąpiło wiele wydarzeń, które nazywają się Objawieniem Bożym. To przecież historia Narodu Wybranego, w której Bóg przekazał ludzkości Objawienie. To coś niezwykłego – Bóg objawia się ludzkości, Bóg objawia się człowiekowi. Bóg objawia, że jest Najwyższym, że dzięki objawieniu Jezusa Chrystusa jest Ojcem, Synem i Duchem Świętym, że zbawia człowieka, że będzie działał w stosunku do ludzkości przez Ducha Świętego, Ducha Uświęciciela. W tych tajemnicach Bożych jesteśmy więc od razu włączani w te wielkie Boże plany, które nazywamy Bożym planem zbawienia.
Adwent jest właśnie czasem, kiedy zaczyna się realizować Boży plan zbawienia. Bóg chce zbawić człowieka i chce czynić to w sposób bardzo uporządkowany. Człowiek wchodzi w Boże plany i Bóg daje mu łaskę oczekiwania. Łaska oczekiwania adwentowego jest wielka, bo człowiek otwiera oczy na Boga, na wartości. One także są przedmiotem Bożego objawienia, spojrzenia. Patrzymy na życie i porządkujemy je, gdy stajemy przed Bogiem jako istota oczekująca. Oczekiwanie człowieka na przyjście Boga, na Boże Narodzenie jest wielkim czekaniem na wspaniałe spełnienie, bo Bóg spełnia swoją obietnicę przez to, że spełnia obietnicę zbawienia – przyjdzie Mesjasz, który nas zbawi. Przyjdzie Chrystus Pan. Tego odkupienia wieczystego oczekuje każda istota. Każdy, kto szuka sensu, spełnienia, będzie oczekiwał tego, co się nazywa aktem zbawienia dokonanym przez Bożego Syna. Dlatego, gdy przyjdzie czas świąt Bożego Narodzenia, będziemy mówić „A Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami”, to spełnienie największej misji, która znajduje się w życiu człowieka na ziemi, w życiu ludzkości, spełnienie Bożego planu. To ta niesamowita rzecz, która dzieje się w święta Bożego Narodzenia.
Do świąt trzeba się przygotować przez zamyślenie. Adwent to czas wielkiej filozofii, która człowieka skłania ku myśleniu o Bogu żyjącym stale, Bogu, który nie ma początku. I w to, jak oddać Mu siebie samego – swoje czyny, sprawy, jak ma się spełnić przed Bogiem. Dobrze, że jest Adwent, czas oczekiwania. On ma nam pomóc wejść w myślenie o Bogu i pomóc nam ustosunkować się do innych ludzi, do tego, co obok nas. To jest nasze adwentowe spełnienie – zakotwiczone w Bogu i w człowieku. Bo każdy z nas z jednej strony jest związany z Bogiem i z Bożym planem zbawienia, a z drugiej strony z drugim człowiekiem, który idzie razem z nami do Boga. I to jest to wielkie adwentowe zamyślenie.

Napisz komentarz

Pola z * muszą być wypełnione. Email pozostanie ukryty

Chcę otrzymać mailem nowe komentarze do tego artykułu

Najnowsze komentarze

Najnowsze komentarze

Cordemeo:
Kiedy można spodziewać się wyników? ;)

Konkurs Fotograficzny „Niedzieli” - DEKALOG
[]

Patronat

Nasze serwisy