Archiwum | O nas |
Ile kilometrów ma Miłosierdzie?
Mają ambicję stać się największą kampanią filantropijną w Polsce, a za kilka lat dotrzeć na wszystkie kontynenty, do tysiąca miast na całym świecie.
Na razie w ramach kampanii udało się zebrać ponad 4,5 mln zł i zrealizować 185 projektów. „Kilometry Dobra” »
Nowy numer

Ks. Ireneusz Skubiś

Jezusowy bodyguard

Prawdziwy mężczyzna ma w sobie coś z daru męstwa, ma świadomość, że jest komuś potrzebny i że może obronić kogoś słabszego. To bardzo ważne zadanie podejmują szczególnie nasi ojcowie, bracia…

IMAGES COPYRIGHT © 2000 DIGI TOUCH

Ks. Ireneusz Skubiś
Redaktor Naczelny Tygodnika Katolickiego „Niedziela”

Prawdziwy mężczyzna ma w sobie coś z daru męstwa, ma świadomość, że jest komuś potrzebny i że może obronić kogoś słabszego. To bardzo ważne zadanie podejmują szczególnie nasi ojcowie, bracia…

Być do dyspozycji

Obrońca Chrystusa – to bardzo celne określenie św. Józefa, zaczerpnięte z litanii do niego. Mówi ono o człowieku, który był do dyspozycji Maryi i Jezusa – swego przybranego Syna. O człowieku, któremu w służbie Jezusowi towarzyszyła łaska. Bo przecież Jezus jako dziecko, a potem bardzo młody człowiek potrzebował ojcowskiej troski. I św. Józef spełniał takie zadanie – w sposób cichy i jakby bezszelestny. Ewangelia nie cytuje ani jednego słowa przez niego wypowiedzianego. Wielu określa go jako męża milczenia, zamyślenia. I to także jest cechą tych mężczyzn, którzy są ludźmi milczenia, a robią bardzo dużo – są oddani swojej rodzinie, zarabiają na chleb, służą swoim najbliższym, tym, których kochają.

Zobaczyć cel

Dlatego w św. Józefie trzeba zobaczyć patrona naszych ojców, mężczyzn. Patrona, który jest opiekunem, wychodzi naprzeciw ludzkim troskom, pokazuje w swoim działaniu, że na czymś mu zależy, przewiduje czynienie dobra, obronę tych, którzy są powierzeni jego pieczy. Pragnie się spełniać. Szuka i pragnie zobaczyć cel swojego życia, szuka do tego środków, zastanawia się, jak znaleźć drogę życiową. Przez milczenie i modlitwę otwiera się wewnętrznie na dary łaski.

My nie zawsze umiemy od razu zrozumieć, jakie są te dary. Trzeba mieć rozpoznanie dzięki refleksji. Zobaczmy św. Józefa, który także stawał w obliczu poszukiwania swojej drogi, stawał przed zadaniami, które były dla niego niezrozumiałe. Dopiero Bóg otwierał mu oczy i wskazywał szlaki, jakimi ma iść i dlaczego ma iść taką, a nie inną drogą. To był dar józefowego spełnienia, a jego najwyższym darem było oddanie się Jezusowi, troska o Bożego Syna.

* * *

Również dzisiaj młody człowiek powinien rozglądać się za tym Bożym darem, może otworzy się w nim głos na najpiękniejsze spełnienie – osiągnięcie i obronę Jezusa w sercu, sercu swoim i sercach bliskich.

19 marca – uroczystość św. Józefa, oblubieńca Najświętszej Maryi Panny

Napisz komentarz

Pola z * muszą być wypełnione. Email pozostanie ukryty

Chcę otrzymać mailem nowe komentarze do tego artykułu

Najnowsze komentarze

Najnowsze komentarze

Cordemeo:
Kiedy można spodziewać się wyników? ;)

Konkurs Fotograficzny „Niedzieli” - DEKALOG
[]

Patronat

Nasze serwisy