Archiwum | O nas |
Nie rozejdzie się z dymem
Czy konsumenci e-papierosów mogą być spokojni o swoje zdrowie? Czy faktycznie elektroniczny papieros nie szkodzi zdrowiu jak tradycyjna bibułkowa rurka wypełniona nikotyną? Postanowiłam to sprawdzić »
Nowy numer

Angelika Sitek

Jezus na Euro!

ARCHIWUM

„Ci, którzy zaufali Panu, odzyskują siły, otrzymują skrzydła jak orły, biegną bez zmęczenia” głosi jeden z psalmów Starego Testamentu. Jaki on dziś aktualny. Niewątpliwie Pan Bóg wie, jak pokrzepić piłkarzy i kibiców. Bo czyż nie jest tak, że właśnie podczas rozgrywek Euro tych sił fizycznych potrzeba zawodnikom najbardziej? Oczywiście! Chcemy, aby nasi z reprezentacji faktycznie byli orłami ze skrzydłami i biegali po murawie, zdobywając gole. Wymiar Euro ma jednak drugie dno. Przychodzi nam na myśl powiedzenie: „W zdrowym ciele, zdrowy duch”. Dlaczego akurat to? No właśnie! Bo musi iść w parze kondycja fizyczna i duchowa, oparta o prawdziwą wiarę.
Z pomocą tym wszystkim, którzy chcą pogodzić grę czy kibicowanie z chrześcijańskim życiem, przychodzi krajowy duszpasterz sportowców, ks. Edward Pleń. Podaje bowiem do wiadomości, że Euro będzie okazją do działania także na polu religii. Dla przykładu 6 czerwca odbyło się w Warszawie nabożeństwo ekumeniczne – praska katedra wypełniona kibicami z różnych państw, spontaniczna modlitwa w intencji piłkarzy, śpiewy, wspólna Eucharystia, kto nie chciałby doświadczyć takiego wydarzenia. Ale co, jeśli do Warszawy daleko? Euro-ewangelizacja dotrze do wielu miast, w których odbywać się będą rozgrywki. I tak – w Poznaniu 17 czerwca o godz. 12.30 w parafiach: Matki Bożej Nieustającej Pomocy, św. Marii Magdaleny, św. Stanisława Biskupa, św. Marcina odprawiane będą Msze św. Także Wrocław stanie się duchowym azylem dla kibiców i działaczy. W kościele garnizonowym św. Elżbiety w niedzielę 17 czerwca będzie sprawowana Najświętsza Ofiara, zaś w każdy piątek miesiąca sportowych emocji (15, 22 i 29 czerwca) od godz. 15.00 będzie można wziąć udział w Godzinie Miłosierdzia Bożego. Nadmorskie miejscowości (Gdańsk, Gdynia, Sopot) także przynaglone potrzebą ducha organizują spotkania modlitewne dla kibiców poszczególnych języków.
„Jestem osobą wierzącą, dla której niedzielna Msza św. to coś więcej niż obowiązek czy kwestia wychowania. Nie wyobrażam sobie, żebym w trakcie rozgrywek Euro nie uczestniczył w Eucharystii. Dla mnie to megafrajda iść do Kościoła, spotkać się z prawdziwie żywym Bogiem, a wraz ze mną modlić się będą kibice z różnych stron Europy. Wtedy też Kościół będzie młody, pełen Ducha, radości. Wszystkie języki jak na wieży Babel, a jednak wołanie w tej samej intencji. Daj, Panie, święty czas mistrzostw i piękną, zdrową rywalizację” – relacjonuje Tomek, kibic z Poznania.
Jak widać, dla chcącego nic trudnego, aby znaleźć się u źródeł wody żywej, którymi są Eucharystia i modlitwa. Ponadto warto zaznaczyć, że Euro to także doskonała okazja do skorzystania z sakramentu pokuty czy niezobowiązującej rozmowy z kapłanem, który doradzi, podpowie albo wspólnie z nami pokibicuje ulubionej drużynie sportowej. Nie pozostaje nic innego, jak zaśpiewać piosenkę zagrzewającą do gry dla piłkarzy i samych siebie przynaglić słowami „Wszystko mogę w tym, który mnie umacnia”. Życzymy zarówno piłkarzom naszej reprezentacji, jak i kibicom, aby bez względu na wyniki mogli powtórzyć na zakończenie Euro za św. Pawłem: „W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiarę ustrzegłem”.

Napisz komentarz

Pola z * muszą być wypełnione. Email pozostanie ukryty

Chcę otrzymać mailem nowe komentarze do tego artykułu

Najnowsze komentarze

Najnowsze komentarze

DialogSercaMiłości:
Lenistwo i zaniedbanie to nasze ciągłe problemy, wraz z nadmiernym interesowaniem się wiadomościami ze świata, a szczególnie sensacjami. Nie zaniedbujmy naszych bliskich i otaczającej - bezpośrednio -rzeczywistości. Dbajmy o swoją pracę, powierzone zadania, ludzi, którą mamy wykonywać najlepiej, a nie interesujmy się pracą innych.

Sposób na czyściec
[Z s. Marie-Blandine Direz rozmawia Joanna Szubstarska]

Patronat

Nasze serwisy