Oprac. Karolina Mysłek

Dzień piąty (26 lipca 2013)

„W krzyżu Chrystusa jest cierpienie, ludzki grzech, w tym i nasz, a On przyjmuje wszystko z otwartymi ramionami, bierze na siebienasze krzyże i mówi nam: Odwagi! Nie niesiesz ich sam! Niosę je wraz z tobą” – dawał nadzieję Papież podczas Drogi Krzyżowej, jednego z najważniejszych wydarzeń ŚDM.

flickr.com/ZenitPro

Papież na Twitterze

Każdy piątek pozwala nam pamiętać jak wiele wycierpiał Jezus dla nas. Spraw, Panie, abyśmy nigdy nie zapomnieli jak bardzo nas kochasz.

Papieska spowiedź

Papież na Wystawie Powołaniowej wyspowiadał 5 przedstawicieli ŚDM. Wcześniej przez 10 minut modlił się w namiocie adoracji eucharystycznej. Usiadł w ławce razem z młodymi pielgrzymami, rezygnując z przygotowanego dla niego specjalnego miejsca. Szczęśliwcy, którzy według klucza językowego zostali wylosowani spośród chętnych, a wcześniej dokonali zapisu, to 3 osoby z Brazylii, 1 z Włoch i 1 z Wenezueli. Ich tożsamość nie została ujawniona.
Jenak kilkoro z nich ujawniło się w brazylijskich mediach. 23-letni Brazylijczyk, Wellington de Mello z Campo Grande powiedział, że jego spowiedź trwała pięć minut i była to „znacząca i wyjątkowa chwila” w jego życiu. – Jak bardzo jest on pokorny i kocha młodzież! 22-letni Renan de Souza z Paracuru w stanie Ceará nie wierzył własnym uszom, gdy usłyszał w słuchawce telefonu, że został wylosowany spośród 290 tys. chętnych, którzy zapisali się w internecie. Gdy zobaczył nadchodzącego papieża, zrobił się nerwowy, ale gdy Ojciec Święty spojrzał na niego i uśmiechnął się, Renan mógł już spokojnie otworzyć przed nim swe serce. Papież jest naprawdę świętym ojcem ludu – dodał młody Brazylijczyk.

Spotkanie z młodymi więźniami

I kolejne spotkanie na prośbę Papieża. Tym razem w rezydencji arcybiskupa Rio de Janeiro – pałacu św. Joachima papież Franciszek spotkał się z 8 młodymi więźniami – 6 chłopakami i 2 dziewczynami z 2 więzień dla nieletnich. Półgodzinna rozmowa miała charakter prywatny. Młodzi więźniowie, ubrani w koszulki 28. Światowego Dnia Młodzieży, usiedli w kręgu z papieżem. Gdy opowiadali o sobie, przysiadali się do niego. Ktoś zaśpiewał piosenkę o papieżu, którą sam napisał. Przekazali mu także długi list od swoich osadzonych koleżanek i kolegów. Prócz tego podarowali Ojcu Świętemu wielki różaniec z poliestrowych kulek, z napisanymi na nich imionami i nazwiskami więźniów zabitych w czasie masakry w więzieniu Carandiru w São Paulo w 1992 r. Na krzyżu różańca był wyryto napis: „Nigdy więcej Carandiru”. – Nigdy więcej przemocy. Tylko miłość! – powiedział Franciszek odbierając podarunek. Na zakończenie wszyscy wspólnie odmówili modlitwę „Ojcze nasz”, także za niepełnoletnie ofiary przemocy.
Ojciec Święty życzył sobie tego spotkania, gdyż osobiście jest bardzo wrażliwy na los ludzi młodych przeżywających życiowe kłopoty. Co dwa tygodnie telefonuje z Watykanu do więzienia w Buenos Aires, gdyż utrzymuje kontakt – „jako pasterz i przyjaciel” – z grupą tamtejszych młodych więźniów.

„Anioł Pański” na Dzień Dziadków

Ojciec Święty poprowadził modlitwę „Anioł Pański” z balkonu kurii metropolitalnej w Rio de Janeiro, a wcześniej wygłosił krótkie rozważanie nawiązujące do wspomnienia dnia – świętych Joachima i Anny.

Papież powiedział (pełny tekst przemówienia):
Jakże cenną wartością jest rodzina, jako uprzywilejowane miejsce przekazywania wiary! Biorąc pod uwagę środowisko rodzinne, chciałbym podkreślić jedną rzecz: dziś, we wspomnienie świętych Joachima i Anny w Brazylii, a także w innych krajach obchodzone jest święto dziadków. Jak bardzo są oni ważni w życiu rodziny, w przekazywaniu owego dziedzictwa humanizmu i wiary, istotnego dla każdego społeczeństwa! I jakże ważne jest spotkanie i dialog między pokoleniami, zwłaszcza w obrębie rodziny. (...) Ta relacja, ten dialog między pokoleniami jest skarbem, który należy zachowywać i umacniać!

Obiad z Papieżem

12 uczestników ŚDM zostało zaproszonych do pałacu św. Joachima, który jest oficjalną rezydencją arcybiskupa Rio de Janeiro, na obiad z Ojcem Świętym. Byli to przedstawiciele wszystkich kontynentów, za wyjątkiem Afryki: Nowej Zelandii, Australii, Portugalii, Francji, Meksyku, USA, Sri Lanki, Rosji, Argentyny, Kolumbii oraz Brazylii. Posiłek i rozmowy przy stole trwały ponad półtorej godziny. Jak relacjonowali młodzi, Papież pytał każdego współbiesiadnika o doświadczenie zaangażowania w życie Kościoła w jego kraju. Mówiono o tradycjach i nowych metodach duszpasterskich. Ojciec Święty zauważył przy tym, że przeszłość – to pamięć, zaś przyszłość – to nadzieja. Można było zadać Ojcu Świętemu każde pytanie, a on na nie odpowiadał. Sam też zadawał pytania do przemyślenia, nie oczekując na nie natychmiastowej odpowiedzi. Młodzi pokreślali, że Franciszek był bardzo ludzki, ciepły, ogarniający życzliwym spojrzeniem, że było to bardzo proste spotkanie z pasterzem i ojcem, który kocha Kościół i ludzi, pragnąc, by mieli godne i szczęśliwe życie. Warto dodać, że Papież poprosił angielskojęzycznych uczestników obiadu, by mówili wolno tak, aby mógł ich zrozumieć.
W menu przygotowanym przez kucharkę Juraciarę Nabuco, która pracuje tu od pięciu lat, znalazły się m.in. ryż z dynią – według jej przepisu, filet wołowy faszerowany serem provolone oraz szparagi z masłem. Na koniec były trzy desery do wyboru, w tym mus z marakui (czyli męczennicy jadalnej), o który poproszono z Watykanu, wiedząc, że jest to brazylijska specjalność.

Droga Krzyżowa na Copacabanie

To jedno z najważniejszych wydarzeń Światowych Dni Młodzieży zgromadziło milion młodych. Stacje Drogi Krzyżowej, przypominając elementy zabudowy Jerozolimy z czasów Jezusa, były rozmieszczone na odcinku 1 km przy ciągnącej się wzdłuż plaży alei Atlantyckiej. Od stacji do stacji przemieszczała się grupa młodych ludzi z krzyżem ŚDM. Przy każdej z nich odgrywano odpowiednią scenę, związaną z tematyką stacji, z towarzyszeniem muzycznym orkiestry, chóru i solistów. Papież nie szedł za krzyżem, lecz pozostał na podium.
Przed krzyżem szła grupa ministrantów z kadzielnicami, za nim zaś – marszowym krokiem – młodzi żołnierze w galowych mundurach oraz przedstawiciele krajów, które przysłały delegacje na ŚDM, niosący flagi narodowe.
Na zakończenie Ojciec Święty zachęcił młodych,żeby każdego brata i każdą siostrę kochali miłością Chrystusa.

Papież powiedział (pełny tekst przemówienia):
Jezus ze swym krzyżem przemierza nasze drogi, aby wziąć na siebie nasze lęki, nasze problemy, nasze cierpienia, nawet te najgłębsze. Przez krzyż Jezus łączy się z milczeniem ofiar przemocy, które nie mogą już wołać, zwłaszcza niewinnych i bezbronnych. Przez krzyż Jezus łączy się z rodzinami, które zmagają się z trudnościami, które opłakują stratę swoich dzieci lub cierpią widząc, jak stają się one ofiarami sztucznych rajów, takich jak narkotyki. Przez krzyż Jezus jednoczy się ze wszystkimi ludźmi, cierpiącymi głód w świecie, w którym każdego dnia wyrzuca się tony żywności. Przez krzyż Jezus łączy się z tymi, którzy są prześladowani z powodu religii, poglądów lub po prostu z powodu koloru skóry. Przez krzyż Jezus jednoczy się z wielu młodymi ludźmi, którzy utracili zaufanie do instytucji politycznych, ponieważ widzą egoizm i korupcję, czy też stracili wiarę w Kościół, a nawet w Boga z powodu braku konsekwencji chrześcijan i sług Ewangelii. W krzyżu Chrystusa jest cierpienie, ludzki grzech, w tym i nasz, a On przyjmuje wszystko z otwartymi ramionami, bierze na siebie nasze krzyże i mówi nam: Odwagi! Nie niesiesz ich sam! Niosę je wraz z tobą, a Ja pokonałem śmierć i przyszedłem, aby dać ci nadzieję, aby dać ci życie (por. J 3, 16).

W krzyżu Chrystusa jest cała miłość Boga, Jego ogromne miłosierdzie. A jest to miłość, na której możemy polegać, w którą możemy wierzyć. Drodzy młodzi, zaufajmy Jezusowi, powierzmy się Mu całkowicie (por. enc. Lumen fidei, 16)! ...krzyż Chrystusa zachęca nas także, abyśmy dali się zarazić tą miłością, uczy nas zatem patrzeć na bliźniego zawsze z miłosierdziem i miłością, zwłaszcza na tych, którzy cierpią, którzy potrzebują pomocy, tych, którzy oczekują na słowo, na gest, i skłania do wychodzenia z zamknięcia w sobie i pójścia ku drugiemu, wyciągnięcia do niego ręki.

Na podstawie: KAI, Radia Watykańskiego

Zobacz także:

Dzień siódmy (28 lipca 2013)

Ostatni dzień ŚDM. Msza św. rozesłania, spotkanie z biskupami i wolontariuszami oraz wzruszające pożegnanie ... »

Dzień szósty (27 lipca 2013)

To już przedostatni dzień ŚDM. Po Mszy z biskupami i spotkaniu ze światem Brazylii, pełne entuzjazmu i wzruszeń czuwanie i adoracja Najświętszego Sakramentu. ... »

Napisz komentarz

Pola z * muszą być wypełnione. Email pozostanie ukryty

Chcę otrzymać mailem nowe komentarze do tego artykułu

Najnowsze komentarze

Najnowsze komentarze

Aga:
Było cudownie. Czuło się Boga wszędzie. Może po wyjściu ze szpitala nie mogłam być na całym spotkaniu Młodych ale niczego nie żałuję!!! Byłam krócej ale wiele skorzystałam. Było to coś wspaniałego. Będę o Tym pamiętać zawsze: " Chrystus nas zaprasza Przyjdźcie przyjaciele, Chrystus nas posyła bądźcie misjonarzami" . To w życiu się liczy Bóg i Jego miłość.

Młody Kościół świętuje - Rio w Krakowie rozpoczęte

Niedziela Młodych

Franciszek na Twitterze

Polecamy

Rio w Polsce

Nasze serwisy