Archiwum | O nas |
Menadżer Maryi
Jak światowy kryzys finansowy może wpłynąć na życie pojedynczego człowieka? Czy może je zmienić? Piotrowi Chomickiemu ekonomiczny boom na przełomie lat 2008/2009 pomógł odnaleźć największe skarby – Maryję i Jezusa »
Nowy numer

Karolina Mysłek

Niecudowny lek

10 minut, które zmieni całe twoje życie.
Nic nie będzie już takie jak wcześniej. Zaryzykujesz? Podejmiesz wyzwanie?

Petar Neychev/Fotolia.com

Bałagan

Słowo, które opisuje wiele w życiu wielu z nas. W twoim pewnie też. Bo bałagan to nie tylko przedmioty nie na swoim miejscu. To nieporządek w relacjach, głowie, emocjach, zarządzaniu czasem. Za dużo albo za mało, za szybko albo za wolno. Niewystarczająco dobrze i sprawnie. Za mało profesjonalnie... Oj, litania może być długa. Każdy ma swoją. Ty też. Łączy je jedno – chaos.

Do tego mnóstwo spraw do załatwienia, telefonów do oddzwonienia, maili i SMS-ów do odpowiedzenia. Jeszcze jedno zaliczenie, kolokwium, zakupy, spotkanie, impreza. Bierzesz na siebie za dużo. Albo przeciwnie – zaniedbujesz pracę, zobowiązania i rośnie góra niezrealizowanych spraw. W końcu w najlepszym wypadku padasz. W najlepszym, bo najgorszy przypadek jest taki – wciąż brniesz do przodu (albo tylko wydaje ci się, że do przodu) bez chwili wytchnienia i w końcu gubisz siebie, życie, ludzi...

Oszustwo

Jakie znajdujesz wyjście, żeby choć na chwilę odetchnąć? Znaleźć siły? Hmmm, komputer, godziny przed Facebookiem, na różnych portalach. Lepszy lub gorszy film, serial. Emocje zapychane śmieciowym jedzeniem. Byle nie myśleć. Zagłuszyć chaos. Ale jest tylko gorzej. Większe zmęczenie, większa liczba znaków zapytania, większe wątpliwości. I na pewno nie lepsze samopoczucie, relaks. Od takiego odpoczywania od życia jakoś nic nie chce poukładać się samo.

Stałym gościem staje się stres, niezadowolenie z siebie i życia, frustracje, strach. Przytłaczają złe wspomnienia, nie taka historia, samoocena, która pozostawia wiele do życzenia.

Nie taki Bóg

I pewnie jeszcze Bóg, który nie reaguje, nie ratuje, nie wskazuje, nie kocha tak mocno jak innych. Gdzieś zagubił się obraz Tego, który przyjmuje jak najlepszy ojciec. Bez komentarza, ze zrozumieniem. Na którego słowo serce drży. A modlitwa – jeśli w ogóle jest – staje się udręką, trudnym do zrealizowania obowiązkiem. Już nie oczekiwanym spotkaniem. Nie zawsze łatwym, ale takim, które życio-dajne.

Reklama

Możesz zmienić swoje życie. Możesz sprawić, że nic nie będzie takie jak wcześniej. Wierzysz w to? Wierzysz, że jest sposób na znalezienie równowagi i spokoju? Brzmi jak promocja cudownego środka albo kursu. Trochę tak, a trochę nie. Chodzi o 10 minut. 10 minut, które zmieniają życie w Życie.

Oddaję głos specjaliście: „Weźmy do ręki Ewangelię i podejmijmy modlitwę kontemplacji. Na przykład dzisiaj spróbujcie przez 10-15 minut, nie więcej – czytać Ewangelię, uruchomcie wyobraźnię i powiedzcie coś Jezusowi. Nie trzeba nic więcej. W ten sposób lepiej poznacie Jezusa i wzrośnie wasza nadzieja” (papież Franciszek).

Recepta

Sprawdziłam ją. Działa. Nie, nie od razu, jak cudowny lek. Ale to chyba dobrze. Bo dzięki temu na dłużej.

10 minut naprawdę może zmienić twoje życie. Bo najpierw zmieni ciebie. Zatrzyma w pędzie dnia, pozwoli inaczej spojrzeć na rzeczywistość. Najpierw nie zobaczysz pewnie efektów. Ale chociaż odpoczniesz od zabiegania. Nawet jeśli nie usłyszysz nic, nie usłyszysz Boga, to nic nie szkodzi. Będziesz z Nim. Tylko z Nim. Ty i On.

Wystarczy po prostu usiąść, przeczytać Ewangelię (polecam liturgię z danego dnia) i być. Nawet jeśli myśli uciekają. Dotrwać wiernie do końca. Uwielbiam czynność, którą na koniec swoich rozważań do czytań poleca często ks. Krzysztof Wons SDS: Przytul się do Jezusa i... I mów Mu, co chcesz: proś, dziękuj, wyznawaj, przepraszaj. On ciebie rozumie. I wspiera. I ma moc zmienić twoje życie.

Zachęcam do korzystania z serwisu: niezbednik.niedziela.pl .

Napisz komentarz

Pola z * muszą być wypełnione. Email pozostanie ukryty

Chcę otrzymać mailem nowe komentarze do tego artykułu

Najnowsze komentarze

Światowe Dni Młodzieży 2016

Najnowsze komentarze

DialogSercaMiłości:
Lenistwo i zaniedbanie to nasze ciągłe problemy, wraz z nadmiernym interesowaniem się wiadomościami ze świata, a szczególnie sensacjami. Nie zaniedbujmy naszych bliskich i otaczającej - bezpośrednio -rzeczywistości. Dbajmy o swoją pracę, powierzone zadania, ludzi, którą mamy wykonywać najlepiej, a nie interesujmy się pracą innych.

Sposób na czyściec
[Z s. Marie-Blandine Direz rozmawia Joanna Szubstarska]

Powołania Oblaci

Chrystus w mieście

Patronat

Nasze serwisy