Archiwum | O nas |
Do czego Bóg cię wzywa?
Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa Twego” (Łk 1, 38). To zdanie pochodzi ze sceny Zwiastowania Matce Bożej. Do młodziutkiej dziewczyny przychodzi posłaniec Boży z konkretną propozycją. Z słów Archanioła Gabriela wynika, że wolą Bożą jest, aby Ona,... »
Nowy numer

Młodzi w świecie

II Kongres Młodzieży Polonijnej w Warszawie zgromadził 250 młodych osób z 21 krajów świata.
Ta różnorodność kultur i zwyczajów, w których dorastali uczestnicy tego spotkania, skonfrontowana została z tym, co mocno ich łączy – wspólne polskie korzenie oraz przede wszystkim wiara. I właśnie to hasło Kongresu – „Wiarą Powołani” – towarzyszyło młodzieży od 28 lipca do 5 sierpnia, by rozbudzać ich relację z Bogiem i zapraszać do niesienia Ewangelii w te miejsca, do których zostali posłani.

BP KEP

Będąc na miejscu, codziennie słyszałem wiele przepięknych świadectw żywej wiary i pielęgnowania polskości w regionach często oddalonych o tysiące kilometrów od Polski. Często ta młodzież nie decydowała, gdzie będzie żyć czy mieszkać, ale po rozmowach z nimi widać, że najważniejsza dla nich jest wiara, patriotyzm i pamięć o Polsce. To buduje. Na Kongresie widać było również, co znaczy Kościół powszechny. To był taki Kościół w pigułce – reprezentanci z całego świata zebrali się w tym jednym miejscu, by chwalić Pana.

Zapraszam do przeczytania ich świadectw, a wiele innych można znaleźć na stronie: www.kongresmp.pl .

Łukasz Brodzik , rzecznik II Kongresu Młodzieży Polonijnej redaktor naczelny Młodzieżowej Agencji Informacyjnej MAIKA

Ingrid, Paragwaj

Urodziłam się w Paragwaju, więc nie znam języka polskiego, ale na następny raz postaram się go nauczyć. W swoim życiu dwa razy odwiedziłam Polskę, za każdym razem było to związane z uczestnictwem w Kongresie. W tym roku zabrałam ze sobą dwójkę rodzeństwa. Przez Różaniec czuję siłę i to, że Pan Bóg jest ze mną. Dzięki Niemu wiem, że wszystko mogę pokonać. Jestem szczęśliwa, że poznałam młodych Polaków, którzy również w to wierzą.
(tłumaczenie: Patryk z Hiszpanii)

Ismena, Norwegia

Przyjechałam tutaj, by odkryć, co to znaczy być powołanym wiarą. Otrzymałam zdecydowanie więcej, niż oczekiwałam. Moim największym doświadczeniem jest to, że poczułam wezwanie Jezusa, by wyjść z łodzi i kroczyć do Niego po wodzie. I tak jak św. Piotr – przestać być w swojej małej izdebce, przestać być w swoim komforcie psychicznym i głosić Jezusa. Wiem, że Jezus jest ze mną i chcę dla Niego działać.

Lidiana, Brazylia

Jestem pierwszy raz w Polsce i bardzo mi się tutaj podoba, poznałam wielu nowych ludzi, którzy pomagają mi uczyć się języka polskiego. I jestem bardzo szczęśliwa, ponieważ mam okazję poznać miejsce, gdzie urodzili się moi przodkowie. Niestety nie wiem, gdzie dokładnie żyli, ponieważ do Brazylii przyjechali oni ponad 100 lat temu i nie opowiadali dużo o Ojczyźnie. Tutaj wszystko jest inne, ale mimo to bardzo podobnie jak w Brazylii, ponieważ większość ludzi w moim otoczeniu to Polacy, jedzenie jest również takie samo.
Tu, na Kongresie, jest bardzo fajnie, ludzie z różnych krajów spotkali się, by wspólnie się modlić i poznawać Boga, o Nim rozmawiać. Chciałabym częściej przyjeżdżać do Polski, by poznawać ten kraj i jego historię.

Wiktoria, Niemcy

Urodziłam się w Polsce i w wieku 6 lat wyjechałam na stałe do Niemiec. Odkąd jestem w Niemczech i odkąd istnieje nasza parafia polska, ksiądz proboszcz wziął mnie pod swoje skrzydła, był tak jakby moim drugim ojcem. Wychowywał mnie przez te lata. W wieku 14 lat stwierdziłam, że w parafii mamy scholę dziecięcą, ale nie mamy grupy młodzieżowej. Powiedziałam sobie, że trzeba to zmienić. Porozmawiałam z księdzem, z młodzieżą i wspólnie stwierdziliśmy, że stworzymy grupę, która będzie śpiewała na adoracjach. Później okazało się, że inni również chcą dołączać do niej i robić coś więcej niż tylko śpiewać. Wpadliśmy na pomysł stworzenia Niemieckiego Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. Zbieraliśmy coraz więcej młodych, zapraszaliśmy ich na spotkania i z małej grupy liczącej 5 osób stworzyliśmy grupę liczącą 40 osób. Prowadziłam tę grupę przez 3 lata i jestem dumna z tego, co wyszło, jak bardzo nasza grupa rozrosła się. Wychodzimy czasami na miasto i zapraszamy ludzi, aby przyszli na prowadzoną przez nasz KSM adorację.
Na Kongresie poznałam wiele miłych osób, z którymi chcę utrzymywać kontakt. Na pewno jeszcze się spotkamy, jak nie na Kongresie, to prywatnie.

Napisz komentarz

Pola z * muszą być wypełnione. Email pozostanie ukryty

Chcę otrzymać mailem nowe komentarze do tego artykułu

Najnowsze komentarze

Najnowsze komentarze

Cordemeo:
Kiedy można spodziewać się wyników? ;)

Konkurs Fotograficzny „Niedzieli” - DEKALOG
[]

Patronat

Nasze serwisy